Samochody elektryczne w Polsce Raport Motoryzacyjny Kingsman Dorota Bednarska

Samochody elektryczne przez kilkanaście lat postrzegane były najpierw jako fanaberia, później ciekawostka, aż wreszcie – jako moda. Tymczasem u progu nowej dekady XXI wieku, argumenty „za” e-samochodami przeszły z poziomu emocjonalnego do twardych faktów. „Elektryki” podbiją świat i serca kierowców – to już nie ulega wątpliwości. Dlaczego? Bo jak przekonują sami producenci aut, przestawiający swoją produkcję na zeroemisyjne tryby – elektryczne znaczy po prostu lepsze. I to w wielu aspektach. 

Przeanalizujmy rynek tych aut w Polsce

Według danych Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA), pod koniec lutego 2020 liczba zarejestrowanych elektrycznych samochodów osobowych w Polsce wynosiła 9 803 sztuk. Z tego 58 proc. (5 700 pojazdów) to auta w pełni elektryczne (BEV, ang. battery electric vehicles), a 42 proc. (4 103 pojazdy) to hybrydy typu plug-in (PHEV, ang. plug-in hybrid electric vehicles). W ciągu pierwszych dwóch miesięcy 2020 roku zarejestrowanych zostało 1 166 „elektryków” – to blisko dwukrotny wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem. Oprócz tego, w zeszłym roku 28 procent Polaków zadeklarowało, że w ciągu 3 lat rozważy zakup samochodu elektrycznego. Dla porównania, w 2018 roku było ich 17 proc., a w 2017 roku – tylko 12 proc. Ostatnie dane opublikowane w maju wskazują, że było już zarejestrowanych 6056 samochodów elektrycznych.

Akumulator - czy to największy problem?

Tak uważa większość kierowców. Chyba każdy przeżył bowiem problem, gdy po dłuższym postoju lub nagłym spadku temperatury, rozrusznik niemrawo zakręcił i zamiast uruchomienia silnika zobaczyliśmy jedynie przygasające kontrolki. Oczywiste jest zatem, że taka sytuacja może się również zdarzyć w samochodzie elektrycznym. Akumulator może się oczywiście rozładować i samochód zatrzyma się, ale będzie to wskutek poboru prądu do zasilania silnika, a nie wskutek wad i uszkodzeń baterii. 

Dowodem zaufania marki Lexus do opracowanej przez jej inżynierów technologii napędu elektrycznego jest oferowana 10-letnia (lub do przebiegu 1 mln km) przedłużona gwarancja serwisowa, obejmująca wszelkie funkcjonalne usterki akumulatora trakcyjnego oraz spadek jego pojemności poniżej 70%, pod warunkiem przestrzegania przez właściciela regularnych kontroli w autoryzowanych salonach Lexusa, przewidzianych w programie konserwacji.

Jak powiedział Pascal Ruch - Dyrektor Lexus Europe - „Nasza pozycja lidera w dziedzinie elektryfikacji, w połączeniu z 10-letnim zobowiązaniem w postaci przedłużonej gwarancji, daje nowy poziom pewności”. Tym samym stały rozwój technologii daje pewność, że wkrótce gwarancja na dziesięć lat będzie - w przypadku baterii - standardem.

InsightOut Lab i Volkswagen przeprowadzili badanie Polaków dotyczące nastrojów odnośnie samochodów elektrycznych. Okazuje się, że na pytanie: „Czy chciałbyś mieć auto elektryczne? w leasingu z wysokim wykupem?” 18% badanych odpowiedziało, że zdecydowanie tak, a 34%, że raczej tak. Zatem łączny odsetek odpowiedzi pozytywnych jest na poziomie 52%. Warto przy tym pamiętać, że automatyczne skrzynie biegów jeszcze 25 lat temu były w Europie ekstrawagancją i kaprysem i zaledwie kilka procent kierowców chciało je posiadać. W tym wypadku mamy zaś chętnych ponad połowę kierowców. Jak widać elektryki szybko przekonają kierowców. 

Zasięg

Polacy pytani w badaniach InsightOut Lab i Volkswagen o zasięg samochodów elektrycznych, aż w 76% stwierdzili, iż jest on za mały. Poproszeni o wskazanie przedziału średniego zasięgu dzisiejszych samochodów elektrycznych najczęściej (22% respondentów) wskazywano na 151-200 km. Przedział do 50 km i 51-100 km wskazało aż 23% respondentów. Na zasięg przekraczający 300 km wskazał tylko co piąty (21%).

Przeprowadzone testy Volkswagena ID.3, w wersji bazowej z najmniejszą baterią pokazują, że przejedzie 330 km. Wersja z największą baterią to już 550 km zasięgu. Także oferowany w salonach w Polsce Nissan Leaf ma zasięg 380 km.

Przejazd Nissanem na przełomie grudnia 2019 i stycznia 2020 z Warszawy do Krakowa jest możliwy i po dojeździe do Krakowa zostało jeszcze 5% naładowanej baterii (po obniżeniu poniżej 15% pojawiały się częste komunikaty o konieczności doładowania). Test przeprowadzony w maju na tym samym odcinku pokazał, że pozostało jeszcze 17% naładowanej baterii. Różnice wynikały z faktu jazdy zimą w temperaturze ok. 2-3 stopnie, po zmroku, gdyż ciemno było od godziny 15-tej i przy padającym deszczu, a w maju było ok. 18 stopni, dzień i słońce. Nie było zatem włączonych świateł, ogrzewania szyby, pracujących wycieraczek i ogrzewania wnętrza. Ani razu nie została przekroczona prędkość 110 km/h.

Ładowarki

Według danych PSPA w Polsce są już 1 114 stacje ładowania samochodów elektrycznych, udostępniające łącznie 2 028 punktów ładowania. Znajdują się one m.in. przy wybranych galeriach handlowych, sklepach oraz salonach samochodowych (zwłaszcza Nissan) i hotelach. Liczba ta rośnie z każdym miesiącem – jeszcze na koniec 2018 roku stacji ładowania było około 300, a pod koniec I kwartału 2019 r. ponad dwa razy więcej – 646. Ponadto, obecnie na jeden publicznie dostępny punkt ładowania w Polsce przypada średnio 3,5 samochodu elektrycznego BEV, podczas gdy w Niemczech i na Słowacji – 4 „elektryki” na jeden punkt.

W całej Europie zachodzą jednak dynamiczne zmiany infrastrukturalne. Dzięki przyjętej dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/844, która weszła w życie z dniem 9 lipca 2018 roku, we wszystkich krajach Unii Europejskiej przy nowych niemieszkalnych budynkach (np. biurowcach lub centrach handlowych) albo tych podlegających generalnemu odnowieniu, z liczbą miejsc parkingowych większą niż 10, będą musiały powstać miejsca dopasowane do ładowania aut elektrycznych. Na pięć zwykłych miejsc parkingowych, musi powstać minimum jedno miejsce dla „elektryków”.

Niestety nadal problemem są stacje na trasach szybkiego ruchu w Polsce. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej pobierz mój raport na https://raportymotoryzacyjne.pl

Po ciekawe oferty aut w leasingu z wysokim wykupem kliknij w ten tekst

BMW/ LEXUS / TOYOTA z rabatami flotowymi od ręki!

Dorota Bednarska 

d.bednarska@kingsmanfinance.pl 

667 481 919 

Zostaw dane. Skontaktujemy się z Tobą!