Leasing, wynajem, kredyt czy w końcu zakup za gotówkę, Czyli pigułka wiedzy jak kupić nowy samochód

Celem opracowania jest przybliżenie Wam niezrozumiałych artykułów kodeksu cywilnego oraz prawa podatkowego obowiązującego w momencie pisania tego opracowania. Prawo cały czas się zmienia, ewoluuje, „przepoczwarza”, ale też się „cofa”, jest uchylane, pojawiają się nowe orzeczenia, które całkowicie zmieniają znaczenia poszczególnych artykułów. Jako osoba, której zadaniem jest dbać o bezpieczeństwo i interes każdego klienta jestem zobowiązany nadążać za każdą zmianą, która może w klienta uderzyć.

W 2019 roku weszło w życie ponad 21 tysięcy (sic!) aktów prawnych, natomiast w rekordowym 2016 liczba ta przebiła 35 tysięcy. Średni okres prac nad ustawą (od dnia wpłynięcia do podpisu prezydenta) w 2019 roku wynosił zaledwie 69 dni. 

Osoba zajmująca się na co dzień firmą, której dane prawo bezpośrednio nie dotyka, nie jest w stanie śledzić wszystkiego co zmienia się w danym zakresie prawa, dlatego jako właściciele firm wiele czynności oddajemy specjalistom. Księgowy martwi się naszymi podatkami i często niszczy nasze ciekawe pomysły sprowadzając nas na ziemię, prawnik piszę umowy, dzięki którym pierwszy lepszy pozew nie puści nas z torbami, natomiast ja zajmuję się dopilnowaniem tego, żeby finansowanie było dla Ciebie jak najlepsze, żeby jak najwięcej pieniędzy zostało w Twoim portfelu.

Dobieraniem formy finansowania, rozkładając je na wartości, które w polskim prawie podlegają amortyzacji czy odliczenia z VAT-u. Wreszcie wymyśleniem, w jaki sposób optymalnie to „dźwignąć”. 

LEASING - czym jest leasing? Jak interpretować leasing? Dlaczgo leasing się opłaca? Dlaczego leasing, a nie zakup? Leasing kto może dostać? Leasing z wyoskim wykupem? 

Leasing to, najprościej mówiąc, stosunek cywilnoprawny, w którym jedna ze stron przekazuje drugiej prawo do korzystania z określonej rzeczy na pewien uzgodniony w umowie leasingu okres, w zamian za ustalone ratalne opłaty. Jeśli zaś chcemy poznać jego prawną definicję musimy zajrzeć do kodeksu cywilnego, a konkretniej do artykułu 7091 KC:

Przez umowę leasingu finansujący zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, nabyć rzecz od oznaczonego zbywcy na warunkach określonych w tej umowie i oddać tę rzecz korzystającemu do używania albo używania i pobierania pożytków przez czas oznaczony, a korzystający zobowiązuje się zapłacić finansującemu w uzgodnionych ratach wynagrodzenie pieniężne, równe co najmniej cenie lub wynagrodzeniu z tytułu nabycia rzeczy przez finansującego

 

Umowa leasingu jest zatem umową zbliżoną do umowy najmu (w przypadku rzeczy oddawanych leasingobiorcy do używania) oraz dzierżawy (w przypadku rzeczy oddawanych leasingobiorcy do używania i pobierania pożytków). Różnica polega na tym, że umowa leasingu zawiera również zobowiązanie leasingodawcy do nabycia określonej umową rzeczy. To właśnie ten element czyni umowę leasingu umową odrębną od umów najmu i dzierżawy (których przedmiotem jest rzecz będąca własnością wynajmującego/wydzierżawiającego przed zawarciem umowy).

 

Taka jest definicja prawna. Co jednak faktycznie wpływa na popularność leasingów i dlaczego, pomimo, że bank też musi na tym zarobić, firmom praktycznie zawsze lepiej od zakupu za gotówkę kalkuluje się leasing, jakie ma zalety względem innych form finansowania:

-       W stosunku do zakupu za gotówkę znacznie mniejsza inwestycja na „tu i teraz”, pozwalająca korzystać z aktywów potrzebnych do rozwoju firmy;

-       Optymalizacja obciążeń podatkowych – część obciążeń fiskalnych zamiast trafiać do skarbu państwa spłaca przedmiot leasingu, pomaga naszej firmie się rozwijać. Składa się na to:

-       Odliczenie VAT-u

-       Amortyzacja

-       Fakt, że leasing generuje koszty uzyskania przychodu oraz pozwala planować je z wyprzedzeniem; 

-       Leasing jest zazwyczaj najtańszą opcją finansowania;

-       Fakt, że leasingodawca ma zabezpieczenie w formie przedmiotu leasingu oraz ubezpieczenia pozwala na dostosowanie warunków w bardzo szerokim zakresie:

-       Na przykładzie popularnego leasingu, w którym przedmiotem jest nowe auto a okres leasingu to 59/60 miesięcy - opłata wstępna może wynosić nawet 45% wartości przedmiotu leasingu, maksymalny wykup z jakim się spotkałem i jaki sam oferuje wynosi aż 40% (w przypadku trzyletniego okresu jest to aż 55%).

-       Prawo określa minimalny okres leasingu i jest on zależny od okresu normatywnej amortyzacji przedmiotu (umowa leasingu musi być zawarta na min. 40% tego okresu), natomiast nie normuje ono maksymalnego okresu, który w przypadku niektórych instytucji finansujących wynosi aż 84 miesiące. Z mojego doświadczenia wynika, że najczęściej klienci decydowali się na okres 59 miesięcy, warto jednak pamiętać o tym jak dużo jest możliwości.

 

Leasing jest świetnym rozwiązaniem dla przedsiębiorców dopiero zakładających działalność oraz takich, którzy chcą wydać trochę mniej (w odróżnieniu od tych, którzy wybrali wynajem długoterminowy) - dzięki wymaganej opłacie wstępnej staje się on dostępny w procedurach uproszczonych, a po zakończeniu umowy istnieje możliwość nabycia samochodu za symboliczną wartość. Kolejnym plusem jest również fakt, iż leasingobiorca z zasady nie ma z góry nałożonego górnego limitu kilometrów, w szczególnych wypadkach, najczęściej przy najwyższych opcjach wykupu, autach przy których występuje groźba dużej utraty wartości, często w grę wchodzą również inne czynniki takie jak wiek kierowcy, moc auta czy typ samochodu sugerujący, że auto będzie „robić przebiegi” leasingodawcy narzucają limit przebiegu, najczęściej wystarczy zmniejszyć wartość wykupu, zmniejsza to jednocześnie ryzyko banku na zwrot auta, którego dalsza sprzedaż nie będzie pokrywała kwoty wykupu, co za tym idzie, zmniejsza ryzyko braku opłacalności transakcji. Limit kilometrów w takim przypadku oczywiście obowiązuje tylko gdy zdecydujemy się nie wykupować auta. Dodatkowo należy pamiętać o tym, że leasing możemy wziąć na wszystko to, co okaże się niezbędne do prowadzenia działalności gospodarczej - obejmuje to zarówno rzeczy nowe jak i używane. Firma Kingsman wywodzi się z leasingowania zegarków. Tak więc w leasing możesz wziąć samochód, lokal, maszyny, ale również sprzęty kosmetyczne, fitness, ekrany led, meble, wyposażenie myjni czy wcześniej wspomniane luksusowe zegarki.

Leasing zawierany jest zazwyczaj na dłuższy okres (w porównaniu do wynajmu długoterminowego). 

WYNAJEM DŁUGOTERMINOWY 

Jest to opcja dla osób, które na uwadze mają wygodę i przewidywalność - jedna, stała rata miesięczna pozwala pokryć w zasadzie wszelkie opłaty związane z eksploatacją pojazdu - rata ta bowiem obejmuje liczne usługi dodatkowe, do których zaliczają się: ubezpieczenie, okresowe przeglądy, naprawy, a także sezonowa wymiana ogumienia. Najemca nie musi się zatem przejmować takimi obowiązkami i nie jest narażony na dodatkowe koszty. „W pakiecie” otrzymuje wsparcie administracyjne, np. związane z rejestracją pojazdu (warto jednak zauważyć, że jest to już również normą w przypadku leasingów). Odpada także konieczność poszukiwania nabywcy w przypadku chęci pozbycia się auta po zakończonym kontrakcie. Wszystko to dla wielu osób jest bardzo dużym udogodnieniem, za które są w stanie więcej zapłacić. W przypadku zaś leasingu to leasingobiorca na własną rękę pokrywa wszelkie koszty bieżącej eksploatacji, napraw, przeglądów czy ubezpieczeń. Wynajem długoterminowy dedykowany jest firmom, które nie zamierzają wykupić przedmiotu umowy po jej wygaśnięciu - w odróżnieniu od leasingu umowę wynajmu podpisać można na krótszy okres (ok. 2-3 lata), a po jej zakończeniu zwykle zwraca się środek trwały finansującemu. 

Trzeba jednak zwrócić uwagę na minusy tego rozwiązania, które w moim mniemaniu przeważają szalę na korzyść leasingu. Wynajem bowiem daje nam mylne wrażenie posiadania, na którym mocno można się oszukać. Pierwszym utrudnieniem będzie limit kilometrów, co prawda maksymalnie limity przekraczają 50 000 kilometrów rocznie jednak większość reklam prezentuje oferty na 10-15 tysięcy kilometrów rocznie, co daje nam 27-41 kilometrów dziennie, wyjazd z Warszawy do Gdańska na weekend to, ruszając z Bielan i kończąc na Targu Drzewnym, 660 km licząc tylko przejazd z punktu A do punktu B i z powrotem, przekłada się to na „koszt” około 16 dni jazdy z średnim dziennym przebiegiem ustalonym na 41 kilometrów, czyli przy limicie 15 000 km rocznie. Zostaje nam po takim wyjeździe średnio, uwzględniając dwudniowy wypoczynek, czyli licząc 363 pozostałe dni roku, 39,5 km dziennie. Zwiększenie limitu kilometrów powoduje wzrost raty.

LEASING SAMOCHODÓW OSOBOWYCH A PRAWO PODATKOWE

Mówiąc o leasingu samochodów osobowych, należy wskazać, że ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych zawiera definicję legalną samochodu osobowego. Mianowicie według art. 5a pkt 19a u.p.d.o.f. samochodem osobowym jest: pojazd samochodowy w rozumieniu przepisów o ruchu drogowym o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony, konstrukcyjnie przeznaczony do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z wyjątkiem:

a) pojazdu samochodowego mającego jeden rząd siedzeń, który oddzielony jest od części przeznaczonej do przewozu ładunków ścianą lub trwałą przegrodą:

– klasyfikowanego na podstawie przepisów o ruchu drogowym do podrodzaju: wielozadaniowy, van lub 

– z otwartą częścią przeznaczoną do przewozu ładunków, 

b) pojazdu samochodowego, który posiada kabinę kierowcy z jednym rzędem siedzeń i nadwozie przeznaczone do przewozu ładunków jako konstrukcyjnie oddzielne elementy pojazdu,

c)pojazdu specjalnego, jeżeli z dokumentów wydanych zgodnie z przepisami o ruchu drogowym wynika, że dany pojazd jest pojazdem specjalnym, i jeżeli spełnione są również warunki zawarte w odrębnych przepisach, określone dla następujących przeznaczeń:

–agregat elektryczny/spawalniczy,

–do prac wiertniczych,

–koparka, koparko-spycharka,

–ładowarka,

–podnośnik do prac konserwacyjno-montażowych,

–żuraw samochodowy,

d)pojazdu samochodowego określonego w przepisach wydanych na podstawie art. 86a ust. 16 ustawy datku od towarów i usług;

Z kolei zasady rozliczania leasingu na gruncie podatków dochodowych regulują przepisy art. 23a–23l u.p.d.o.f. Wprowadzają one dwa rodzaje leasingu, nie nazywając ich, jednak w praktyce utarło się określanie ich jako leasing operacyjny i leasing finansowy (kapitałowy). 

Leasing operacyjny odznacza się tym, że samochody stanowią środki trwałe firmy leasingowej, poprzez które są amortyzowane. Dochodzi do niego, gdy umowa spełnia warunki: 

1.     została zawarta na co najmniej 2 lata (w przypadku zawarcia umowy leasingu samochodu osobowego na okres krótszy niż 2 lata leasing w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych jest leasingiem finansowym lub leasingiem traktowanym jak najem), 

2.     suma ustalonych w niej opłat, pomniejszona o należny podatek VAT, odpowiada co najmniej wartości początkowej samochodu osobowego, a w przypadku zawarcia przez finansującego następnej umowy leasingu samochodu osobowego będącego uprzednio przedmiotem takiej umowy odpowiada co najmniej jego wartości rynkowej z dnia zawarcia następnej umowy leasingu (w przypadkach, gdy warunek ten nie jest spełniony, leasing na gruncie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych traktowany jest jak najem). 

Gdy zostaną spełnione oba warunki, zgodnie z art. 23b ust. 1 u.p.d.o.f., opłaty ustalone w umowie leasingu samochodu osobowego, ponoszone przez korzystającego w podstawowym okresie umowy leasingu (czyli czas oznaczony, na jaki umowa została zawarta) stanowią przychód finansującego i odpowiednio koszt uzyskania przychodów korzystającego. Przychodem firmy leasingowej są opłaty takie jak: czynsze wstępne, raty leasingowe, opłaty manipulacyjne czy prowizje, ponoszone przez korzystającego, pomniejszone o VAT należny z tytułu świadczenia usług leasingu. Natomiast leasing operacyjny na gruncie VAT traktowany jest jako świadczenie usług. 

Leasing finansowy z kolei opiera się na tym, że samochody stanowią środki trwałe korzystającego, przez którego są amortyzowane. Zgodnie z art. 22a ust. 2 pkt 3 u.p.d.o.f. wymagane są trzy warunki dla powstania owej umowy: 

3.     została zawarta na czas oznaczony

4.     suma ustalonych w niej opłat, pomniejszona o należny VAT, odpowiada co najmniej wartości początkowej samochodu osobowego, a w przypadku zawarcia przez finansującego następnej umowy leasingu samochodu osobowego będącego uprzednio przedmiotem takiej umowy odpowiada co najmniej jego wartości rynkowej z dnia zawarcia następnej umowy leasingu (w przypadkach, gdy warunek ten nie jest spełniony, leasing na gruncie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych traktowany jest jak najem); 

5.     zawiera postanowienie, że odpisów amortyzacyjnych w podstawowym okresie umowy leasingu dokonuje korzystający 

 

Wtedy, zgodnie z art. 23f ust. 1 u.p.d.o.f., do przychodów finansującego i odpowiednio do kosztów uzyskania przychodów korzystającego nie zalicza się opłat ustalonych w umowie leasingu samochodu osobowego, ponoszonych przez korzystającego w podstawowym okresie umowy leasingu. Przychodami finansującego oraz kosztami uzyskania przychodów korzystającego są jedynie części odsetkowe rat leasingowych. Zasady amortyzacji zaś podlegają pod zasady ogólne.

Przepisy prawa dotyczące leasingu samochodowego uległy zmianie wraz z pierwszym dniem 2019 roku. Stało się tak na mocy Ustawy z dnia 23 października 2018 roku o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw.  Dokument ten został ogłoszony 19 listopada 2018 roku, a jego treść znaleźć można w Dzienniku Ustaw na rok 2018 pod pozycją 2159.

 

1 stycznia 2019 roku, na skutek nowelizacji prawnej, zaczęły obowiązywać nowe przepisy dotyczące leasingu i wynajmu długoterminowego. Ustawodawca wprowadził pewne limity, które ograniczają możliwość zaliczania wydatków do kosztów uzyskania przychodu. Przedsiębiorcy podpisujący po 1 stycznia 2019 umowę leasingu lub wynajmu samochodu osobowego, mogą odtąd zaliczać do kosztów firmowych jedynie raty/czynsz o wartości odpowiadającej proporcjonalnie kwocie 150 tysięcy złotych. W przypadku niższej ceny pojazdu, nadal możliwe jest zaliczanie wydatków w pełnej wysokości. 

Zmieniły się również zasady zaliczania do kosztów prowadzenia działalności wydatków eksploatacyjnych. Ograniczenie dotyczy jedynie tych przedsiębiorców, którzy używają samochodów zarówno w celach służbowych, jak i prywatnych. Od 1 stycznia 2019 mogą oni uwzględniać nie więcej niż 75% wydatków, takich jak np. opłaty parkingowe, naprawy i przeglądy, zakup paliwa, oleju, płynów eksploatacyjnych czy części zamiennych. Zmiana ta w mniejszym stopniu dotyka firmy korzystające z wynajmu długoterminowego, ponieważ nie muszą one samodzielnie pokrywać tego typu kosztów – obowiązek ten bierze na siebie finansujący.

 

Czym się kierować przy wyborze formy prawno-księgowej oraz metody finansowania?

Trzeba wziąć pod uwagę wszystkie aspekty wymienionych rozwiązań zakupu lub użytkowania auta w firmie. Musimy sobie odpowiedzieć na szereg pytań:

- jakie są najkorzystniejsze rozwiązania finansowe i jakie konsekwencje niesie ze sobą każda z takich decyzji?

- czy zamierzamy w przyszłości wykupić użytkowany przez nas samochód?

- jak intensywnie pojazd będzie użytkowany i jakie powoduje to skutki dla wybranej formy użytkowania?

- jakie skutki księgowe i finansowe niesie ze sobą każde z tych rozwiązań?

 

Wydaje się konieczne skrupulatne omówienie tych konsekwencji z naszym księgowym i prawnikiem. 

Dariusz Olejnik
T: 604444388
 

Zostaw dane. Skontaktujemy się z Tobą!