Polski świat motoryzacji w obliczu pandemii.

Kurczenie się popytu na tym rynku wiąże się z nieomal całkowitym zamrożeniem krajowej gospodarki, obawami przedsiębiorców związanymi z przyszłością, koniecznością ograniczaniem wydatków, ale ma też przyczyny w kurczeniu się popytu naszego największego odbiorcy części i akcesoriów samochodowych, czyli Niemiec. Przemysł motoryzacyjny jest niezwykle czuły na spadki popytu i zmiany koniunktury gospodarczej. W Polsce jest niezwykle ważną częścią PKB. Ma w nim udział na wysokości 3,4%.

 

Z perspektywy europejskiej sytuacja wygląda dramatycznie - zamknięcie wielu fabryk samochodów dotknęło do końca marca ponad milion osób z 2,6 mln miejsc pracy bezpośrednio związanych z produkcją pojazdów – jak wynika z szacunków Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Pojazdów (ACEA). W całym unijnym sektorze motoryzacyjnym pracowało dotychczas prawie 14 mln osób.

 

Czy w Polsce kupuje się jeszcze auta? Jeśli tak, to jakie? 

 

W marcu, na 15 pierwszych marek aut osobowych tylko Toyota zanotowała wzrost.

Zarejestrowano 29,7 tys. nowych aut osobowych, to o 41% (-20,5 tys. szt.) mniej niż rok wcześniej i o 23 proc. gorzej niż w lutym. Wydziały komunikacji wydały 4,3 tys. nowych numerów aut dostawczych (-33%). Łącznie na rynek trafiło 34 tys. szt. pojazdów o masie dopuszczalnej do 3,5 tony (-40%) – wg IBRM Samar. To najgorszy marzec od siedmiu lat. 

 

 

Rejestracje nowych samochodów marzec 2020 rok / Samar

 

W ocenie analityków IBRM Samar sprzedaż samochodów osobowych i dostawczych do 3,5 t w 2020 roku w Polsce wyniesie ok. 475 tys. szt. i będzie mniejsza o 24% w porównaniu z 2019 r. W przypadku osobówek szacunki wskazują na 420 tys. aut (spadek o ponad 24%), a pojazdów dostawczych: 55 tys. egzemplarzy (-21%).

Jakie samochody kupowali Polacy? Samar wśród piętnastu pierwszych marek klasyfikowanych w rankingu, dwanaście (Skoda, Volkswagen, KIA, Hyundai, Renault, Dacia, BMW, Ford, Opel, Volvo, Peugeot oraz Fiat) zanotowało spadek liczby aut zarejestrowanych w 2020 roku w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku.

Z podsumowania wynika, że tytuł lidera utrzymała Toyota. W 2020 roku kierowcy kupili i zarejestrowali dotychczas 16 429 aut tej marki (+12%; to jedyny wynik przekraczający granicę 10%) więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.

 

 

Drugą lokatę podium zdobyła Skoda, w przypadku której liczba zarejestrowanych aut wyniosła 15 109 szt., to o 15,30% mniej niż w 2019 roku. Na trzecim miejscu uplasował się Volkswagen. W 2020 roku zarejestrowano w Polsce 9,4 tys. samochodów niemieckiej marki (35% mniej niż przed rokiem). 

Toyota Corolla jest najczęściej kupowanym modelem w 2020 roku (5314 szt.; wzrost o niemal 130% r/r). Następne w kolejce są: Skoda Octavia (4551 szt.; spadek o 13%) oraz Toyota Yaris (4258 szt. -2%). Poza podium wylądowały: Skoda Fabia (3423 szt.; -31%), a za nią Toyota RAV4 (2336 egz.; wzrost o 156%).

 

 

Toyota Corolla to samochód, na który najczęściej stawiały firmy (3726 szt.; wzrost o 163%). Na drugim miejscu jest Skoda Octavia (3604 szt.; -11%), a na trzecim Skoda Fabia (2340 szt.; -22%). Następne modele to: Toyota Yaris ( 833 szt.) i Volkswagen Golf (1665 szt.; -45%)

 

Są też pozytywne wiadomości. Koniec kwietnia przyniósł informacje o wznowieniu – po miesięcznych przerwach - produkcji w wielu zakładach w Polsce i Europie: Toyota w Wałbrzychu i Jelczu-Laskowicach, Volkswagen w Poznaniu i Wolfsburgu, trzy zakłady Skody w Czechach, Aston Martin, Land Rover i Jaguar w Wielkiej Brytanii oraz Fiat Chrysler we Włoszech. Polskie urzędy wznawiają rejestracje pojazdów.

 

Źródła: PAP, Polski Instytut Ekonomiczny, AutomotiveSuppliers, Samar, Dziennik.pl

 

Zostaw dane. Skontaktujemy się z Tobą!